Metody leczenia nietrzymania moczu

Inkontynencja – jak fachowo określa się problem nietrzymania moczu – wcale nie jest tak rzadkim zjawiskiem, jak mogłoby się wydawać. Po prostu nie jest to coś, czym Polacy lubią się „chwalić”, nawet uprawiając tak popularne w naszym kraju narzekanie na stan zdrowia. Gorzej, że ze wstydu często nie idą też do lekarza – choć pomoże on wskazać najskuteczniejszą z wielu dostępnych metod leczenia.

Istnieje ich zaś całkiem sporo, zarówno mniej, jak i bardziej inwazyjnych. Dobór optymalnego rozwiązania powinien zostać jednak poprzedzony szczegółowym wywiadem, wspartym w razie potrzeby dodatkowymi badaniami, zależy bowiem od takich czynników, jak choćby charakter i przyczyny inkontynencji, stopień nasilenia problemu lub tryb życia pacjenta. Postawienie właściwej diagnozy przez specjalistę to więc klucz do sukcesu.

Zmiany szerzej zakrojone

Bardzo często okazuje się, że leczenia jako takiego w ogóle nie trzeba podejmować! W wielu przypadkach wystarczy zmienić niektóre nawyki, np. żywieniowe – rezygnując z nadmiernego spożycia cytrusów, pikantnych przypraw i innych produktów wykazujących działanie podrażniające pęcherz. Pomocne bywa też zmniejszenie liczby wypalanych papierosów (a najlepiej całkowite zerwanie z nałogiem!) oraz redukcja ilości pitej kawy czy alkoholu, jak również zrzucenie nadprogramowych kilogramów.

Ćwiczenia i leki

Lekarz może przepisać też leki wpływające korzystnie na błonę śluzową cewki moczowej i takie, które hamują gwałtowne reakcje pęcherza. Udzieli też instrukcji dotyczącej ćwiczenia mięśni dna miednicy, zwanych popularnie mięśniami Kegla. Ich trening ma wiele zalet: można go wykonywać bezpłatnie, a do tego praktycznie zawsze i wszędzie (nie jest to zauważalne dla osób postronnych), również w ramach profilaktyki nietrzymania moczu.

Wyższa szkoła jazdy

Jeśli to nie pomoże – albo gdy problem jest już dość mocno zaawansowany – ćwiczenia wspomóc można poprzez zastosowanie specjalnych ciężarków lub krążków (pessarów), które umieszcza się w pochwie. Istnieje też możliwość poddania się zabiegom z wykorzystaniem specjalistycznej aparatury, takim jak magneto- albo elektrostymulacja oraz biofeedback. W leczeniu nietrzymania moczu z tzw. parciami naglącymi efekty przynoszą również zastrzyki z botoksu, co ma na celu blokadę nerwów odpowiedzialnych za skurcze pęcherza, a także terapia behawioralna, czyli wyrabianie w sobie nawyku odwiedzania toalety o konkretnych godzinach.

Jeśli leczenie zachowawcze nie przynosi efektu

W trudniejszych przypadkach, gdy powyższe sposoby nie rozwiązują problemu, konieczna może się okazać interwencja chirurga lub wyposażonego w technologię laserową lekarza medycyny estetycznej. Mowa tu m.in. o operacji wszczepienia (przezpochwowo, rzadziej przezbrzusznie) specjalnych taśm podpierających cewkę moczową, a także o znacznie mniej inwazyjnej plastyce i rewitalizacji krocza. Jak dowiadujemy się w klinice Esteticomfort w Malborku, gdzie przeprowadza się ją laserowo, zadowalający efekt w postaci poprawy napięcia i elastyczności tkanek pojawia się z reguły już po jednym, bezbolesnym, trwającym około pół godziny zabiegu.

śr. ocena 5 / głosów 4