Czym jest i do czego służy kapsulotomia?

Jedną z najczęściej występujących chorób oczu jest zaćma. Choroba ta polega na pogorszeniu widzenia wskutek postępującego zmętnienia soczewki oka, na której odkładają się nieprzejrzyste złogi białkowe. Można je rozbić i usunąć przy pomocy ultradźwięków, a następnie wszczepić do oka sztuczną soczewkę. Niestety, u części leczonych w ten sposób pacjentów występują powikłania w postaci tzw. zaćmy wtórnej. Rozwiązaniem tego problemu jest zabieg kapsulotomii.

Aby wszczepiona podczas operacji zaćmy sztuczna soczewka utrzymała się w pożądanym miejscu, umieszcza się ją na pozostawionym w tym celu fragmencie oka zwanym tylną częścią torebki soczewki. Z rozmaitych powodów, takich jak urazy czy stany zapalne, a także atopowe zapalenie skóry i choroby metaboliczne (np. cukrzyca), również jednak i ten właśnie element może ulec zmętnieniu. Trwa to kilka miesięcy, a nawet lat.

Istota zabiegu

Kapsulotomia (a konkretnie: kapsulotomia tylna) to krótki i niezbyt skomplikowany zabieg, podczas którego na środku zmętniałej torebki wykonuje się otwór umożliwiający wpadanie światła do oka, a co za tym idzie – prawidłowe widzenie. Otwór ten jest początkowo niewielki, ale w ciągu mniej więcej miesiąca ulega poszerzeniu na skutek rozciągania przez sąsiednie struktury oka, aby ostatecznie ustabilizować swój rozmiar (zazwyczaj o 20-30 proc. większy niż tuż po zabiegu).

Nowoczesna technologia

Dawniej zaćmę wtórną leczono klasycznymi metodami chirurgicznymi, ale zostały one w tym przypadku całkowicie wyparte właśnie przez kapsulotomię, która w bardzo dużym stopniu ograniczyła ryzyko powikłań po zabiegu. Technologia ta wykorzystuje działanie silnego lasera neodymowo-yagowego, stosowanego też w terapii m.in. zmian skórnych i naczyniowych. Cały zabieg trwa zaledwie kilka minut i przynosi niemal natychmiastowy efekt, a dzięki zastosowaniu miejscowego znieczulenia kroplami do oczu jest też całkowicie bezbolesny.

Jak wygląda zabieg

Procedura przypomina komputerowe badanie wzroku. Pacjent siedzi przed specjalną lampą szczelinową, opierając czoło i podbródek o odpowiednie punkty aparatu. Zakłada mu się szczególny rodzaj szkła kontaktowego, które uniemożliwia mruganie.

Ważne, aby pozostał nieruchomo i patrzył we wskazany punkt, ponieważ poruszenie się może skutkować nieodwracalnym uszkodzeniem tkanek oka – ostrzega ekspert ze Specjalistycznego Ośrodka Okulistycznego we Wrocławiu.

Poza tym kapsulotomia jest zabiegiem bezpiecznym, w trakcie którego pacjent widzi jedynie błyski światła.

Po kapsulotomii

Tuż po nim widzenie może być nieco zaburzone. Po pierwsze wskutek olśnienia rzeczonymi błyskami, a po drugie w związku ze wstępnym zakropleniem do oczu substancji rozszerzającej źrenice. Utrzymuje się ona w organizmie przez kilka godzin, ale już po tym czasie widzenie powinno być znowu ostre, istotnie lepsze niż przed zabiegiem. Pół godziny po nim, a także następnego dnia bada się ciśnienie w gałce ocznej. W międzyczasie można wrócić do domu. Przez pewien czas po zabiegu (od kilku dni do kilku tygodni – określa to lekarz) należy stosować przeciwzapalne krople antybiotykowo-steroidowe, a przez 2-3 miesiące unikać wysiłku oraz gwałtownych wstrząsów.

śr. ocena 5 / głosów 3