Hity sezonu. Najmodniejsze fryzury męskie 2017

Branża fryzjerska nie znosi nudy. Praktycznie co sezon spotykamy się z innowacjami w postaci zupełnie nowych fryzur. Dynamika zmian dotyczy szczególnie kobiet. W przypadku mężczyzn, uczesanie nie ewoluuje tak szybko, a pewne wzorce pozostają aktualne mimo upływu czasu. Jakie fryzury męskie są modne w bieżącym roku? Zapraszamy do zapoznania się z naszym krótki przeglądem.

Topowe krótkie cięcia

Niezmienną popularnością cieszy się krótka fryzura męska. Takie uczesanie jest niezwykle uniwersalne – pasuje każdemu, bez względu na gęstość i kolor włosów. Krótko przystrzyżona głowa wygląda schludnie i stylowo niezależnie od okazji. Jest również prosta w utrzymaniu. Nasze jedyne zmartwienie stanowią cykliczne wizyty u fryzjera.

Wśród krótki fryzur męskich, na pierwszy plan wysunęło się ostatnio cięcie typu undercut. Bazuje ono na krótko wygolonych bokach oraz dłuższych włosach na górze. Taka fryzura licuje z niemal każdym rodzajem włosów i kształtem twarzy. Przesuwając linię cieniowania w górę lub w dół modelujemy twarz, wyszczuplając ją bądź poszerzając – relacjonuje ekspertka salonu fryzjerskiego Corte Del Sole z Warszawy.

Do lamusa stopniowo odchodzą fryzury zaczesywane na gładko. Sprawdzają się głównie w stylistyce formalnej oraz u osób z wyraźnymi zakolami. Jeżeli takie ograniczenia nas nie dotyczą, warto postawić na unowocześnione cięcia. Lekki, kontrolowany nieład wywoła dobry efekt estetyczny pod warunkiem, że strzyżenie odbędzie się zgodnie z naturą włosa. Do ciekawych, często widywanych rozwiązań należą m.in. fryzury typu pompadour, a także wersje z wygolonym przedziałkiem. Możliwości jest naprawdę sporo.

Propozycje dla długowłosych

Zapuszczanie włosów to długotrwały i żmudny proces, który wymaga cierpliwości. Stylistyka z rozwianymi włosami nie cieszy się powszechną popularnością i nie jest osiągalna dla każdego – sprawdza się przede wszystkim u mężczyzn o dość gęstym i mocnym owłosieniu. Jeżeli jednak jesteśmy predysponowani do noszenia bujnej czupryny i przebrniemy przez kłopotliwy proces jej zapuszczania, zyskamy unikalny wizerunek.

W obecnym sezonie w modzie pozostają man buny. Fryzurę z charakterystycznym kokiem możemy osiągnąć już przy włosach około dziesięciocentymetrowych. Uwaga! Jeżeli decydujemy się na spinanie włosów w koka, lepiej nie wygalajmy boków i tyłu głowy. Wygląd na cebulkę nie każdemu pasuje, a osiągnięty efekt często jest mocno dyskusyjny (o czym dobitnie świadczy wiele prześmiewczych zdjęć w internecie…).

Zawsze na czasie

Zwolennicy tradycyjnych stylizacji mogą postawić na klasyczne cięcie męskie. To bardzo bezpieczne rozwiązanie, które jednak nigdy się nie starzeje i zawsze wygląda estetycznie. Cechuje się stopniowaną długością po bokach i z tyłu głowy oraz dłuższą górą. Ułatwieniem w ukształtowaniu takiej fryzury jest odpowiednie pocieniowanie górnej części przez profesjonalnego fryzjera.

Mocno zbliżony do klasycznego cięcia jest artystyczny nieład, polegający na wywołaniu efektu zamierzonego bałaganu na głowie. Taka fryzura to świetna propozycja dla mężczyzn z kręconymi włosami. W przypadku osób z włosami prostymi, kluczową kwestię stanowi nadanie im odpowiedniej struktury. Specjalista dobrego salonu fryzjerskiego upora się z tym zadaniem bez żadnego problemu.

śr. ocena 5 / głosów 3