nowoczesne oswietlenie

Zmierzch żarówek. Nowoczesne źródła światła

Po ponad 100-letnim prymacie na rynku oświetleniowym, tradycyjne żarówki powoli odchodzą do lamusa. Wypierają je nowoczesne źródła światła, cechujące się większą wydajnością i energooszczędnością.

Halogeny, czyli umiarkowana klasyka

Lampy halogenowe zalicza się powszechnie do tej samej kategorii źródeł światła, co klasyczne żarówki. W odróżnieniu od swojego starszego kuzyna, oparto je jednak na żarnikach wolframowych, a także wypełniono małą ilością gazu szlachetnego z grupy fluorowców, czyli tzw. halogenów. Głównym zadaniem gazu jest regeneracja żarnika i zapobieganie ciemnieniu bańki od wewnątrz.

Pomimo pewnych podobieństw, oświetlenie halogenowe cechuje się lepszymi walorami jakościowymi, niż oświetlenie tradycyjne.

Na pierwszy plan wysuwa się wyjątkowa żywotność halogenów – nawet 5 razy wyższa od typowych żarówek. Uwagę zwraca też jakość oświetlenia, bliźniaczo podobna do tej, jaką oferują zwykłe źródła światła. To istotna zaleta, dzięki której użytkownicy nie muszą zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń – relacjonuje ekspert elektryk.pl, sklepu internetowego oferującego szeroki asortyment artykułów oświetleniowych.

Moda na świetlówki

Moda na oszczędzanie energii zatacza coraz szersze kręgi, także w branży oświetleniowej. Myślenie w kryteriach ,,eko” sprawiło, że szczególne uznanie zdobyły świetlówki energooszczędne. Oczywiście nie chodzi tu tylko o ekologię, ale też czysty zysk ekonomiczny, w postaci niższych opłat za prąd.

Niewątpliwą zaletą świetlówek jest ich wyjątkowa sprawność. Przy bardzo niskiej mocy użytkowej (kilku-kilkunastu wat), wytwarzają kilkukrotnie więcej światła, niż inne typy oświetlenia. Nie można też zapomnieć o ich długowieczności. Najlepsze świetlówki są w stanie przepracować nawet 15 tys. godzin!

Jedną z większych wad świetlówek jest dość nietypowy sposób emisji światła. Pomieszczenie rozjaśnia się stopniowo, a efekt finalnej jasności osiąga się dopiero po kilkudziesięciu sekundach. Część użytkowników skarży się również na nietypową temperaturę barwową – zimną i mało przyjemną dla oka. Ten ostatni problem, przez ostatnie lata udało się jednak rozwiązać.

Obecnie możemy zakupić świetlówki energooszczędne o temperaturze bardzo bliskiej żarówkom tradycyjnym, tzn. ok. 2500 K z ciepłą, białą barwą, idealną do sypialni i salonów. Oczywiście wciąż istnieją egzemplarze zimno-białe, o wartościach 4000 K i więcej. Spotyka się je często w pracowniach biurowych – wyjaśnia specjalista elektryk.pl.

A może LED-y?

Uzupełnienie oferty nowoczesnego oświetlenia stanowią lampy LED (elektroluminescencyjne), spopularyzowane – podobnie jak świetlówki – na fali powszechnego oszczędzania prądu. Standardowe LED-y dysponują mocą ok. 2-4 watów, co przy zwykłych, kilkudziesięciowatowych żarówkach, może robić wrażenie. Da się je używać przez całą dobę, bez obaw przed astronomicznymi opłatami. O eko-walorach LED-ów świadczy również ich konstrukcja. Diody nie zawierają metali szkodliwych (jak np. rtęć), dzięki czemu nadają się do późniejszego przetworzenia w procesie recyklingu.

Jak LED-y sprawdzają się w  praktyce? Przeważnie, stosuje się je wszędzie tam, gdzie wcześniej użytkowano halogeny. LED-owe światło instaluje się przy łazienkowych lustrze, bądź nad kuchennym blatem. Może być też montowane w sypialniach (np. jako lampka nocna), salonach (podwieszane węże oświetleniowe) oraz we wszelkich barkach, gablotach, czy witrynach. Słowem – wszędzie tam, gdzie spełni swoją funkcję oświetleniową, łącząc ją z ciekawym efektem zdobniczym.

śr. ocena 5 / głosów 1