palenie pola

Obalanie tabu: tradycja palenia pola

W Polsce wypalanie traw stosowane jest jako forma oczyszczenia terenów nieużytków rolnych i pastwisk. Zwyczaj ten jest praktykowany wczesną wiosną oraz po okresie żniw głównie na obszarach zaniedbanych rolniczo. Jest on jednak szkodliwy i niebezpieczny zarówno dla ludzi, jak i środowiska.

Wypalanie traw źródłem dużych zagrożeń

Wypalanie niszczy cały ekosystem i stanowi duże zagrożenie pożarowe, ponieważ ogień z podpalonych traw przenosi się na lasy, torfowiska, a nawet gospodarstwa domowe, co powoduje ogromne straty materialne. Zagrożeniem dla ludzi oraz zwierząt jest również unoszący się w powietrzu dym – odstrasza pszczoły i trzmiele, a także ma negatywny wpływ na życie ludzi, którzy mieszkają w okolicy.

Dwutlenek węgla oraz inne toksyczne substancje uwalniane podczas wypalania do atmosfery powodują wiele chorób układu oddechowego, kostnego i krążenia oraz nowotworów, a także stanowią zagrożenie dla ruchu samochodowego – pogarszają znacznie widoczność na jezdni, co jest przyczyną częstych kolizji i wypadków drogowych.

Co zamiast wypalania traw?

Mimo restrykcji prawnych wypalanie traw w wielu wsiach nadal stanowi długoletnią tradycję. W przepisach dotyczących dopłat rolniczych uznaje się, że wypalanie jest działaniem wbrew tzw. dobrej kulturze rolniczej.

Rolnicy dopuszczający się takich procederów mogą zostać pozbawieni dopłat bezpośrednich oraz rolnośrodowiskowych, którymi zarządza Unia Europejska – wyjaśnia ekspert firmy AGROMIX – jednego z wiodących przedsiębiorstw w Polsce w sprzedaży maszyn rolniczych.

Zamiast wypalać trawy, które dodatkowo przyczyniają się do obniżenia jakości gleb ze względu na zniszczenie próchnicy, należy dbać o tereny uprawne na bieżąco. Polega to na regularnym wykaszaniu traw lub wypasaniu na nich zwierząt. Słoma pozostała po żniwach może posłużyć jako podściółka dla zwierząt, a zebrana w okresie powiosennym młoda zielonka – jako wartościowa pasza. Do nawozu dla roślin można zaś użyć zakompostowanych resztek roślin i pól.

śr. ocena 0 / głosów 0