Dlaczego turbosprężarki się psują?

Turbosprężarka pozwala usprawnić i przyspieszyć pracę silnika, podnosząc jego moc i wydajność. Dlatego tak lubimy samochody z turbo! Niestety, turbosprężarki, jak każdy inny element mechaniczny, psują się. Jakie są powody awarii turbosprężarek i co zrobić, aby tego uniknąć? Poznaj najważniejsze przyczyny, dla których turbosprężarki się psują.

Czym jest turbosprężarka?

Turbosprężarka to rodzaj maszyny wirnikowej. Składa się z turbiny i sprężarki (jak sugeruje nazwa). Na czym polega działanie turbosprężarki? Otóż turbina obraca się, zasilana spalinami pochodzącymi z silnika, zaś sprężarka spręża powietrze trafiające do komór spalania paliwa, aby wtłoczyło się go tam jak najwięcej. Ponieważ spalanie odbywa się w obecności tlenu z powietrza, im jest go więcej, tym łatwiej zachodzi i dłużej trwa, generując więcej energii. Zadaniem turbosprężarki jest zatem podanie większej ilości powietrza do komór spalania, niż miałoby to miejsce w przypadku silników wolnossących.

Wydawałoby się, że tak prosty mechanizm trudno zepsuć i zagrozić mu może tylko nieubłagany czas. Niestety, powyższy opis to jedynie schemat. Turbosprężarki do samochodów w rzeczywistości są nieco bardziej rozbudowane i ulegają zepsuciu. Oto, jakie są najczęstsze przyczyny awarii.

Przyczyny awarii turbosprężarek

Praktycznie wszystkie części ruchome potrzebują smaru lub oleju, który ograniczy tarcie i niekontrolowany przyrost temperatury, ułatwiając tym samym pracę elementu. Turbosprężarka potrzebuje tego szczególnie, ponieważ łatwo się rozgrzewa. Jest kilka okoliczności, w których smarowanie jest ograniczone. Brak środka smarnego szybko wykończy nasze turbo – pod wpływem generowanego przez siebie ciepła zacznie się ono odkształcać, ponieważ metale reagują na temperaturę rozszerzaniem i kurczeniem.

Sytuacja, w której możemy niechcący unicestwić naszą turbosprężarkę, ma miejsce przy gaszeniu silnika. Gdy robimy to bezpośrednio po zaparkowaniu, turbina wciąż się kręci, ale olej nie jest dostarczany, co powoduje zatarcie. Wystarczy odczekać 1,5 minuty z silnikiem na luzie – chyba że mamy turbo timer.

Zbyt wysoka temperatura powstaje także wtedy, kiedy utrzymujemy silnik na wysokich obrotach. Te mogą okazać się śmiertelne dla turbosprężarki. Nie ma się co oszukiwać – jeżeli nasze turbo nie jest zabezpieczone przed skokami temperatury specjalnym chłodzącym olejem wykorzystywanym przez rajdowców, raczej nie poszalejemy na torze.

Jak widzimy, najczęstszą przyczyną awarii turbosprężarek jest zaniedbanie jej w kwestii chłodzenia i smarowania. Wzmożone tarcie to sposób na szybką śmierć turbo. Jeżeli potrzebujesz tego elementu lub części do niego, sprawdź www.turbosprezarki.pl.

śr. ocena 5 / głosów 3