skarbonka

Skarbonka jako sposób na regularne oszczędzanie

O tym, jak trudną sztuką jest oszczędzanie, wie chyba każdy, kto kiedykolwiek tego próbował. W teorii wystarczy mniej wydawać i odkładać. Jednak nagle pojawiają się nieprzewidziane podatki, wystawy stają się jakby bardziej kuszące… Gdy po kilku tygodniach zaglądamy do oszczędności, jest ich żałośnie mało. Jest jednak pewien niepozorny gadżet, który może wszystko zmienić – skarbonka!

Nie tylko świnka

Skarbonka kojarzy nam się z porcelanową świnką, którą rozbijamy, gdy nie pomieści już ani grosza. Jednak współcześnie mamy o wiele większy wybór zarówno jeśli chodzi o materiał, jak i wzornictwo. Dzisiejsze skarbonki z powodzeniem mogą uchodzić za ekskluzywne lub urocze ozdoby tak do salonu, jak i pokoju dziecięcego. Udowadnia to chociażby www.pomme-pidou.pl.

Skarbonka to świetny prezent dla każdego, kto chce zacząć oszczędzać, a nie wie, jak się do tego zabrać. Maluchy mogą zaznajomić się z możliwościami i odpowiedzialnością, które wiążą się z posiadaniem gotówki, zaś starsi mogą nabierać dyscypliny i ułatwić sobie odkładanie pieniędzy zarówno na drobnostki, jak i poważne wydatki.

Jak korzystać ze skarbonki?

Istnieje kilka taktyk użycia poczciwej świnki. W zależności od tego, czy chcemy zacząć od odkładania małych kwot, czy też skaczemy na głęboką wodę i chcemy, aby skarbonka zapełniała się kilkoma złotówkami dziennie, różnicujemy sposoby oszczędzania.

Skutecznym sposobem dbania o to, aby świnka skarbonka była coraz cięższa, jest zaokrąglanie wydatków. Metoda ta ma wielką zaletę – jest elastyczna, więc możemy oszczędzać zarówno nieznaczne kwoty, jak i większe sumy. Technika jest prosta – gdy robimy zakupy, wydaną kwotę zaokrąglamy do pełnych złotówek, piątek lub nawet dziesiątek, a różnicę odkładamy. Przykład: na zakupy wydajesz 23,78 zł. Zaokrąglasz wydatek do 24 zł. Różnica wynosi 22 grosze – i właśnie tyle trafia do skarbonki. Jeżeli za okrągłą sumę przyjmujesz wielokrotności piątki, wówczas odkładasz 1,22 zł, bo tyle wynosi różnica między wydaną kwotą a jej zaokrągleniem. Jeżeli celujesz w większe kwoty, możesz zaokrąglać do dziesiątek i wówczas przy zakupach za 23,78 odkładasz aż 6,22 zł. W skali roku zaczynają to być poważne sumy, prawda?

To tylko jeden z możliwych sposobów oszczędzania. Ponieważ każdy oszczędza na swoją miarę, można stworzyć wiele wariacji powyższej taktyki, a może zupełnie od niej odejść? Jedno jest pewne – oszczędzanie przychodzi łatwiej, kiedy skarbonka przyciąga wzrok i z przyjemnością bierzemy ją w ręce.

śr. ocena 5 / głosów 4