W jakim wieku zabrać dziecko do okulisty?

Termin pierwszej w życiu wizyty u okulisty zależy od rozmaitych okoliczności. Jeśli zauważymy jakiekolwiek niepokojące sygnały dotyczące oczu naszego dziecka, oczywiście nie ma co zwlekać i należy zabrać je do lekarza jak najszybciej, niezależnie od wieku. Często jednak wykrycie problemu przez rodziców oznacza, że ich pociecha boryka się z nim już od dłuższego czasu. Kiedy więc najlepiej przeprowadzić pierwsze badania wzroku?

Niemowlęta

Bywa, że pod kontrolą okulisty dziecko musi się znaleźć już w pierwszym roku życia. Dotyczy to zwłaszcza wcześniaków, u których ryzyko wystąpienia wad wzroku jest znacznie podwyższone, ale też dzieci z rodzin, u których wady te przekazywane są genetycznie. Powodem kontroli okulistycznej u niemowlęcia są też wszelkie obserwowane nieprawidłowości, takie jak zezowanie po ósmym tygodniu życia, drżenie gałek ocznych, nadmierne ilości wydzieliny ropnej albo chociażby mogący wskazywać na zaćmę brak „efektu czerwonych oczu” przy robieniu zdjęć z lampą błyskową (w przypadku jednego oka lub obu, gdy u innych osób na tych samych zdjęciach efekt ten występuje). Im wcześniej wykryta wada, tym większe prawdopodobieństwo jej całkowitego wyleczenia w krótszym czasie.

Przed przedszkolem

Jeśli powyższe okoliczności nie zachodzą, można profilaktycznie zbadać wzrok dziecka w trzecim miesiącu jego życia, aczkolwiek zdania co do absolutnej konieczności przeprowadzenia takiej kontroli są podzielone. Na pewno jednak trzeba się wybrać do okulisty jeszcze przed pójściem do przedszkola, czyli między drugim a czwartym rokiem życia. Niewykryte i nieleczone wady wzroku mogą bowiem negatywnie wpłynąć na relacje dziecka z rówieśnikami, a także zakres poznawania przez nie świata oraz wyniki w nauce.

Bilanse to za mało

W przedszkolu i szkole regularnie przeprowadza się bilans zdrowia, podczas którego badany jest również wzrok. Niestety, badanie to jest najczęściej powierzchowne, ogranicza się do odczytania liter lub obrazków z tablicy i wykrywa tylko podstawowe wady widzenia – a i to niekoniecznie. Dzieci mają wysoko rozwinięty mechanizm akomodacji (dostrojenia) ostrości widzenia, dzięki któremu są w stanie bardzo długo radzić sobie z przeróżnymi problemami ze wzrokiem, również podczas tego typu kontroli. Badanie u okulisty jest w stanie chwilowo przyblokować ten mechanizm przy użyciu specjalnych kropli do oczu, dzięki czemu możliwe jest precyzyjne określenie, czy problem występuje, a jeśli tak – to w jakim stopniu.

Pod kontrolą

– Wady wzroku pojawiają się u co piątego dziecka w wieku do 14. roku życia, a nieleczone mogą być przyczyną poważniejszych zaburzeń widzenia w wieku dorosłym – mówi konsultant sieci salonów optycznych Optometria Ciborek. Dlatego też warto powtarzać kontrolne wizyty w gabinecie okulistycznym i ortoptycznym co roku, niezależnie od ogólnych badań przeprowadzanych w przedszkolu czy szkole i nawet jeśli teoretycznie wszystko zdaje się być w porządku. Zdarza się, że problemy z nauką (np.: trudności z czytaniem) wynikają z nieprawidłowej (niepłynnej) pracy gałek ocznych – przy prawidłowej ostrości widzenia można „przeskakiwać” całe słowa lub linijki. Kiedy natomiast dziecko np. szybko się nudzi przy rysowaniu lub układaniu klocków, podchodzi bliżej do telewizora, powoli i bardzo ostrożnie jeździ na rowerze, często mruży oczy, trze powieki, zezuje, ma trudności z rozpoznawaniem przedmiotów, kształtów, kolorów (również przy słabszym oświetleniu), a także skarży się na problem z oczami lub bóle głowy – na wizytę sprawdzającą dokładnie ostrość widzenia trzeba zgłosić się jak najszybciej. Zadaniem specjalistów – okulisty, optometrysty, ortoptysty – jest przywrócenie pełnej ostrości oraz sprawności widzenia w obu oczach. Im starszy pacjent, tym trudniej osiągnąć pełny sukces, ponieważ mózg „uczy się” widzenia od najmłodszych lat.

śr. ocena 8.3 / głosów 3