parki narodowe

Parki narodowe USA

Stany zjednoczone przez wiele lat były dla większości z nas nieosiągalnym marzeniem z powodów urzędowo-wizowych oraz finansowych. Jednak od pewnego czasu do Ameryki leci coraz więcej Polaków, ponieważ ceny biletów stały się o wiele bardziej przystępne, a z otrzymaniem wizy turystycznej nie ma już większego problemu. Co warto zobaczyć w Stanach poza tymi najbardziej popularnymi miejscami?

Nie tylko Yellowstone

Wiele osób nie zdaje sobie jednak sprawy, że Stany Zjednoczone, oprócz miejsc typu Nowy Jork czy San Francisco mają jedne z najpiękniejszych parków narodowych w tej części kuli ziemskiej, a wiele z nich ma roślinność lub formacje terenowe, które nie występują nigdzie indziej na świecie. Sztandarowymi przykładami są takie parki, jak Dolina Śmierci, Yellowstone czy Wielki Kanion. Ale to tylko przysłowiowy wierzchołek góry lodowej, bo wartych obejrzenia parków narodowych w USA jest naprawdę sporo – aż 59.

Ceny

Może być dla nas zaskoczeniem fakt, że w USA za wejście do parku narodowego się płaci, i to niemało – bo aż 20-30 USD za samochód (jest również cennik za osobę, jednak tamtejsze parki narodowe są tak rozległe, że chodzenie tam pieszo nie ma większego sensu, a w samochodzie może wjechać dowolna ilość osób). Za tę cenę mamy możliwość wstępu przez siedem dni. Jednak gdy pomyślimy o wielkości każdego parku i tym, ile może kosztować jego utrzymanie i infrastruktura – to cena nie wydaje się już taka wygórowana. Jeżeli natomiast planujemy dłuższy pobyt w Stanach i zwiedzenie kilku parków, to dobrym rozwiązaniem jest zakupienie karty rocznej, która uprawnia do wejścia do każdego parku przez rok od jej zakupienia. Przy zakupie takiej karty oszczędność jest bardzo duża: kosztuje ona 80 USD, czyli równowartość wejść do raptem kilku parków.

Bezpieczeństwo

Zwiedzając park narodowy, mamy niesamowitą możliwość spotkania i oglądania zwierząt w ich naturalnym środowisku. I o ile w Polsce mamy kilka miejsc, w których ze względu na wilki czy niedźwiedzie może się to źle dla nas skończyć, o tyle w Stanach takie zwierzęta (i inne, równie niebezpieczne) spotkać można prawie wszędzie. Są one oczywiście o wiele bardziej oswojone i zdarza się, że wchodzą w ludzkie obozowisko, wiedzione np. zapachem jedzenia ze śmietnika, samochodu czy – co gorsza – z naszego namiotu. Wtedy spotkanie z takim zwierzem może być tym bardziej niebezpieczne. Amerykanie są jednak na to przygotowani – teren parku pilnują tzw. rangersi, którzy trzymają rękę na pulsie i pilnują, czy jesteśmy w samochodzie w razie obecności niebezpiecznych zwierząt, lub czy nie zbliżamy się zbyt blisko do miejsc, w których przebywają.

Jak zwiedzać?

Ilość i ogrom parków narodowych USA może porażać i wręcz przytłaczać, dlatego przed podjęciem tej trudnej decyzji, które z nich wybrać, zastanówmy się, co chcemy zwiedzać, ale również – jak chcemy zwiedzać? Warto wtedy skonsultować się z Kiribati Club, które organizuje ciekawe i oryginalne wyprawy – również do parków USA.

śr. ocena 5 / głosów 3