Gaz LPG w podróży – o gazie płynnym w turystyce

Planujesz zakup kuchenki turystycznej? Zrobiliśmy rozpoznanie na rynku. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, dlaczego warto wybrać kuchenkę gazową oraz jak wiele ich rodzajów znajdziesz w sklepach. Każdy turysta znajdzie wśród nich coś dla siebie. Małe kuchenki dla amatorów biwaków i większe dla tych kucharzy, którym jeden palnik nie wystarcza nawet w trasie.

Gaz jest eko!

Głośno mówi się o tym fakcie w mediach i nie jest to żaden chwyt marketingowy. W europejskich miastach powstają strefy, do których wjechać mogą tylko samochody na LPG, po drogach kursuje coraz więcej autobusów z instalacją gazową, a badania mówią same za siebie – spalanie mieszanki propanu i butanu nie jest szkodliwe dla środowiska! Dlaczego o tym piszemy? Robiąc przegląd kuchenek turystycznych, poza elektrycznymi i gazowymi natknęliśmy się także na sprzęty, które podgrzewane są za pomocą kostek paliwa stałego. Przypominają rozpałkę do grilla, jednak emitują szkodliwe i nieprzyjemne w zapachu wydzieliny. Na takiej „kuchence” podgrzejemy co najwyżej wodę na herbatę, a za paliwo w porównaniu z gazem zapłacimy kilka razy więcej. Wybierasz się w długą trasę w nieznane? Na parkingu przy lesie nie znajdziesz gniazdka by podłączyć kuchenkę elektryczną, a za rozpalenie ogniska możesz słono zapłacić. Kuchenki gazowe są praktyczne, ekologiczne i ekonomiczne.  O kwestiach związanych z ochroną środowiska, bezpieczeństwie i wielu innych rzeczach możesz przeczytać na stronie www.gal-gaz.pl, dystrybutora gazu płynnego z Galewic.

Gaz jest wygodny

W sklepach turystycznych ze sprzętem domowym czy marketach znajdziemy szeroki wybór kuchenek turystycznych. Dla podróżników znaleźliśmy kuchenki mieszczące się w ręce i ważące mniej niż 300 g. To po prostu uniwersalne palniki, które nakręca się na butlę z gazem dowolnej wielkości. Drobne, turystyczne butle gazowe nazywa się często kartuszami. Kiedy zaopatrujemy się w butlę, zwróćmy uwagę jaki gaz znajduje się wewnątrz. Płynny propan butan jest najbardziej wydajny. Kiedy wybieramy się na biwak, lepiej jest zaopatrzyć się w większą butlę LPG niż drobne naboje. To również kwestia ekologii i ekonomii – malutkie kartusze nie posłużą nam do niczego kolejny raz, poza tym są dużo droższe. Płacimy głównie za opakowanie, a nie sam gaz. Jeżeli nie wybierasz się w pieszą podróż z plecakiem tylko jedziesz samochodem, możesz znaleźć przenośne kuchenki które przypominają te, które mamy w domach. Występują w wersjach z jednym lub dwoma palnikami i od kuchenek domowych odróżnia je właściwie tylko… kolor i wielkość. Jesteśmy przyzwyczajeni, że domowe sprzęty tego typu są białe lub srebrne (ocynkowane) oraz na tyle duże, by garnek umieszczony na palniku nie wystawał za brzegi kuchenki. Biwakowa kuchenka może być czarna, przez co nie będzie widać na niej zabrudzeń, a garnek z wodą, menażka z zupą czy patelnia ze świeżo złowioną rybą może przecież wystawać poza krawędzie urządzenia.

śr. ocena 6.3 / głosów 12