Ogrodzenia budowlane a przepisy – co warto wiedzieć?

Podczas planowania inwestycji budowlanej trzeba spełnić wiele różnego rodzaju formalności. Nie ograniczają się one tylko do uzyskiwania pozwolenia na budowę. Nie mniejsze znaczenie ma bowiem odpowiednie ogrodzenie oraz zabezpieczenie placu budowy przed osobami trzecimi. Dlatego też inwestycję należy ogrodzić. Jak to wygląda w świetle prawa?

Ogrodzenie placu budowy – stałe czy tymczasowe?

W praktyce ogrodzenie placu budowy może być stałe lub tymczasowe. Oczywiście estetycznie wykonane ogrodzenie jest zawsze dobrą wizytówką, ale z drugiej strony jego budowa wymaga sporych nakładów finansowych. Warto też pamiętać, że np. realizacja budowy domu wymaga bramy, przez którą bez problemu przejadą duże maszyny budowlane. Tymczasem w trakcie samego użytkowania budynku tak szeroki wjazd na posesję nie będzie już potrzebny. Dlatego też na ogół stawia się w tym przypadku na wynajęte gotowe płoty. Są one lepszym rozwiązaniem niż budowa stałego ogrodzenia na tym etapie prac. Wynajmem takich ogrodzeń zajmują się takie firmy, jak na przykład PPR Wynajem ogrodzeń. Można zamówić wiele różnych rodzajów ogrodzeń w zależności od terenu, na którym odbywa się budowa i jego otoczenia.

Wymiary i odległości płotu

Oczywiście ogrodzenie placu budowy należy wykonać tak, aby nie stwarzało ono żadnego zagrożenia dla ludzi. Wysokość płotu powinna wynosić minimum 150 cm. Ponadto warto wszystko zaplanować w taki sposób, aby materiały budowlane nie znajdowały się bliżej niż 75 cm od krawędzi płotu. W strefach, które są zagrożone spadaniem przedmiotów z wysokości, odległość płotu od budynku powinna wynosić co najmniej 1/10 wysokości, z której mogą spadać materiały budowlane. W sytuacji, gdy placu budowy nie da się ogrodzić z różnych względów, np. bliskiego sąsiedztwa ulicy, należy w specjalny sposób oznaczyć go odpowiednimi tablicami ostrzegawczymi. Czasem stosuje się również stały nadzór nad miejscem budowy.

Niezbędne zgody i formalności

Przed rozpoczęciem plac trzeba ponadto uzyskać zgodę właściciela nieruchomości sąsiedniej. Czasami stosuje się w tym przypadku pewną rekompensatę, np. pieniężną. Gdy sąsiad nie zgadza się na wejście na jego teren, można złożyć wniosek w odpowiednim urzędzie, czyli w starostwie. W terminie 2 tygodni od chwili złożenia wniosku starosta rozstrzyga czy wejście na teren sąsiedniej nieruchomości jest w ogóle konieczne. Jeśli uzna, że tak, to wydaje decyzję, w której określa granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z danej nieruchomości. Oczywiście po zakończeniu prac budowlanych na sąsiednim terenie należy niezwłocznie naprawić szkody powstałe z tego tytułu.

śr. ocena 5 / głosów 5