Listwy sufitowe – jak właściwie je dopasować?

Listwy sufitowe to doskonały sposób na ukrycie ewentualnych niedoskonałości na styku stropu ze ścianą, a także np. okablowania sprzętu kina domowego, karniszy czy paneli LED-owych odpowiedzialnych za nastrojowe oświetlenie. Tego rodzaju sztukaterie odgrywają też niebagatelną rolę, jeśli chodzi o estetyczne wykończenie wnętrza czy wręcz nadanie mu charakteru. Aby jednak należycie spełniły swoje zadanie, muszą być dobrze dopasowane. Jak osiągnąć ten efekt?

Po pierwsze, już na etapie zakupu listew przysufitowych należy się zastanowić nad kilkoma kwestiami. Jedną z nich jest styl, w jakim utrzymany ma być owa ozdoba. Musi pasować zarówno do reszty wystroju, jak i do pozostałych elementów sztukateryjnych, takich jak listwy ścienne czy przypodłogowe oraz rozety i gzymsy. Bogate, „barokowe” rzeźbienia raczej nie sprawdzą się w mieszkaniu w bloku, dobrze przyjmie je natomiast wysoki strop kamienicy. Wbrew pozorom w ciekawy sposób przełamać mogą też surowość pomieszczeń zaaranżowanych w duchu minimalizmu. Szeroki wybór dostępnych opcji, jakie oferuje chociażby sklep Kraina Barw, pozwoli znaleźć rozwiązanie odpowiadające naszym gustom, potrzebom i oczekiwaniom.

Wymiary

Dosyć istotną kwestią jest też szerokość samych listew. Powinna ona korespondować z wysokością danego pomieszczenia. Zbyt szerokie listwy sufitowe w wyjątkowo niskich wnętrzach dodatkowo pomniejszą je optycznie, tak samo jak zbyt wąskie podkreślą tylko nieprzyjazność wnętrz bardzo przestronnych. Aby nie zaburzać proporcji, warto kierować się zasadą głoszącą, że listwy szersze niż 10 cm montujemy tylko tam, gdzie między sufitem a podłogą jest co najmniej 2,5 m.

Cięcie

Kiedy już dokonamy właściwego zakupu listew przysufitowych, kolejnym krokiem jest ich odpowiednie docięcie, na podstawie poczynionych uprzednio pomiarów. Pamiętajmy, że usunięcia będą wymagać prawdopodobnie też fabryczne końcówki – nie zawsze cechujące się idealnie prostym kątem, czasami też lekko zabrudzone. Należy to uwzględnić, docinając listwę na odpowiednią długość.

Kąt cięcia zależy od tego, czy miejsce styku sąsiadujących listew wypada nad ścianą, czy w rogu pomieszczenia. W pierwszym przypadku wynosi on 90, a w drugim 45 stopni. O ile osiągnięcie pierwszej wartości nie powinno być szczególne trudne, o tyle druga rodzi już pewne komplikacje. Dla ułatwienia warto posłużyć się skrzynką uciosową, czyli specjalną konstrukcją z drewna lub płyty MDF umożliwiającą precyzyjne cięcie pod kilkoma wybranymi kątami.

Montaż

Dopasowanie listew sufitowych zależy w dużej mierze również od przygotowania podłoża. Musi być ono możliwie suche i gładkie. Należy je oczyścić z kurzu, wyrównać, odtłuścić i najlepiej zagruntować, nie zapominając o skrupulatnym wyeliminowaniu zawczasu ewentualnych skupisk pleśni i grzybów, które lubią pojawiać się właśnie na styku sufitu ze ścianami. Wygładzić papierem ściernym, a następnie oczyścić z pyłu trzeba też same listwy.

Warto przyłożyć je w docelowe miejsca jeszcze przed nałożeniem kleju, by zaznaczyć ołówkiem linię montażu, a także punkty łączeń. Pamiętajmy, że mocowanie listew może wymagać zastosowania innego preparatu niż ten, którym pokryte będą ich krawędzie. Uważajmy też, by klej rozprowadzać równomiernie, a jego nadmiar na bieżąco usuwać. Zanim zwiąże, warto posłużyć się specjalną listwą prowadzącą lub zamocować listwy z użyciem gwoździ, które następnie wyjmiemy. Otwory po nich, a także szczeliny powstające niekiedy przy suficie, ścianie bądź na łączeniach listew trzeba na koniec zaszpachlować.

śr. ocena 5 / głosów 5