Wi-Fi w hotelu – standard czy udogodnienie?

Kto z nas nie korzysta dzisiaj z Internetu? Dostęp do sieci mamy w domu, w pracy i w urządzeniach mobilnych. Jednym słowem – trudno nam sobie wyobrazić codzienne funkcjonowanie bez możliwości korzystania z dobrodziejstw, jakie zapewnia stały dostęp do Wi-Fi. A jak to jest w przypadku hoteli? Jak ich właściciele podchodzą do potrzeb swoich klientów?

Okno na świat w każdym pokoju hotelowym

Niezależnie od charakteru podróży, dostęp do sieci w trakcie jej trwania stał się już standardem. I tak mamy Wi-Fi w pociągach, autobusach, centrach miast i hotelach. Bez względu na to, jaki standard pokoju wybierzemy, możemy być pewni, że w dobrym hotelu nasze okno na świat będzie otwarte. Dzięki temu nie musimy tracić transferu danych, przysługującego nam w ramach abonamentu telefonii komórkowej. Nie musimy także urządzać dodatkowych „wycieczek” w celu znalezienia zasięgu. Wi-Fi zapewnia bowiem stałe i stabilne połączeniem z Internetem.

Niestety wciąż jeszcze zdarzają się placówki, w których za dostęp do sieci należy uiszczać opłaty. Taka sytuacja w XXI wieku jest raczej niedopuszczalna. Jeśli hotel traktuje korzystanie z Wi-Fi jako dodatkową usługę, jest to dla nas informacja o tym, że nie warto korzystać z jego usług. To samo tyczy się miejsc, w których Wi-Fi jest niedostępne. Dziś darmowe Wi-Fi w hotelu powinno być standardem.

Tanio nie znaczy źle

Podczas szukania noclegu najczęściej kierujemy się ceną. Jeszcze do niedawna w placówkach oferujących tani nocleg dostęp do Wi-Fi nie był na porządku dziennym. Obecnie jednak to się zmieniło. W hotelach, w których koszty związane z hotelową dobą nie są duże, możemy mieć wszystko, czego potrzebujemy. Nie warto zatem kierować się przeświadczeniami – dziś tanio nie znaczy źle.

Szczęśliwie właściciele hoteli tak klientom indywidualnym, jak i grupowym czy biznesowym proponują wysokiej jakości usługi w atrakcyjnych cenach. W ten sposób odwiedzający ich goście mają zapewniony komfort i wygodę na miarę swoich potrzeb i możliwości. Tyczy się to osób prywatnych, rodzin, pracowników i – co istotne – również studentów. A Ci ostatni stanowią bardzo liczną grupę klientów.

Jak tłumaczy nasz rozmówca z Hotelu Łozowa w Poznaniu:

Pokoje, które oferujemy studentom niezależnie od liczby osób, jakie mogą przyjąć, wyposażone są w niezbędne meble i mają dostęp do standardowych udogodnień. A zatem bez względu na to, czy jest to pokój jedno-, dwu-, trzy-, czy czteroosobowy nasi goście mogą w nim swobodnie korzystać z Internetu.

Jak widać, tanio nie znaczy źle. Kierując się więc kryterium, jakim jest cena, nie musimy już obawiać się, że noce spędzone w niedrogim hotelu skończą się dla nas katastrofą.

śr. ocena 5 / głosów 5